Z Lubelszczyzny przywiozłem wspomnienie o ogrodach i nieoczekiwanej reklamie w autobusie do Lublina. W połowie trasy włączyłem telefon, zobaczyłem https://spinmama.com.pl i chociaż początkowo traktowałem to jak ciekawostkę, to po chwili byłem już wciągnięty. Automaty z motywami lubelskich koziołków pozwoliły mi oderwać się od codzienności. Wygrana była na tyle duża, że mogłem zainwestować w bilet na koncert folkowy – najlepszy dowód na to, że czasem wystarczy kliknąć.
